Architekt mógł być tylko jeden

SYLWETKA \ Mariusz Wlazły, atakujący reprezentacji Polski, jednogłośnie został wybrany na najlepszego gracza mistrzostw świata w piłce siatkowej. Bez niego polska reprezentacja nie powtórzyłaby sukcesu drużyny Huberta Wagnera sprzed 40 lat. Po raz kolejny jesteśmy najlepszą drużyną globu! O tym, że w naszej złotej drużynie jest najlepszy gracz na świecie, świadczą konkretne statystyki: 199 pkt. zdobytych z ataku, 14 udanych bloków, 20 asów serwisowych, łącznie zdobyte 233 pkt. i atomowa zagrywka, za każdym razem osiągająca ponad 100 km na godzinę. Mariusza Wlazłego mogą nam pozazdrościć wszyscy, nawet ekipa Brazylii, która przez 12 lat rządziła w światowym czempionacie. W niedzielę po emocjonującym meczu, naprawdę godnym finałów mistrzostw świata, rywale musieli uznać wyższość Polaków.
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze