Przeciw litanii narzekań

Dodano: 24/09/2014 - Numer 923 - 24.09.2014

Polska zdobyła mistrzostwo świata w siatkówce, ale Polacy się nie cieszą. Turniej, który mógł dostarczyć wielu budujących przeżyć wszystkim, został zakodowany. Cieszyli się tylko abonenci wiadomej telewizji i oligarchowie, którzy sprywatyzowali sport. Lapsus prezydenta Bronisława Komorowskiego, który nazwał siatkarzy „piłkarzami”, to głupstwo, ale to, że w mediach przykryło ono sukces siatkarzy, pokazuje, jak zła jest atmosfera w kraju. Pesymizm narasta nie tylko dlatego, że kryzys dopada Polaków w domach i w miejscach pracy, ale i dlatego, że Polacy nie mają oparcia we wspólnocie. A ponieważ niezadowoleni nie tworzą wspólnoty, nowa premier Ewa Kopacz może się kompromitować do woli, a jej obóz zachowywać tak, jakby miał rządzić Polską do końca świata i o jeden dzień dłużej. Opozycja żyje
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze