Kompleksy Demirskiego

Dodano: 26/09/2014 - Numer 925 - 26.09.2014

TEATR \ KARYKATURA POLSKOŚCI, KARYKATURA SZTUKI

Spektakl, mający wytknąć rzekome kompleksy polskiego narodu pseudokatolików i antysemitów, kiboli i karierowiczów, jest niczym innym, jak pokazem małostkowości i kompleksów samych twórców sztuki. W środę w warszawskim Teatrze Imka zaprezentowano spektakl „Był sobie Polak, Polak, Polak i diabeł” pod opieką dramaturgiczną Pawła Demirskiego. Ponaddwugodzinna sztuka przewrotnie nazwana jest przez twórców polityczną bulwarówką. Nasi bohaterowie muszą w zamyśle reżysera i scenarzysty Remigiusza Brzyka sięgnąć samego dna. Tak powstały obraz ludzi z marginesu ma być kwintesencją polskości. „Dla mnie dramat narodowy to przede wszystkim tekst o Polsce. Zależy mi, żeby postać, którą stwarzam, była z tego kraju, żyła w tych realiach i była związana z narodową historią” – pisze o spektaklu Demirski.
     

38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze