Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niemieccy komandosi jadą na Ukrainę

Dodano: 06/10/2014 - Numer 933 - 06.10.2014
fot.Filip Błażejowski/Gazeta Polska
fot.Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Berlin zamierza wysłać na Ukrainę spadochroniarzy – donosi dziennik „Bild”. Ministerstwo obrony potwierdza chęć większego zaangażowania na Wschodzie. Wcześniej Niemcy przeciwstawiały się zbrojeniu Ukrainy przez NATO. Według niemieckiego tabloidu minister obrony Ursula von der Leyen rozmawiała o wysłaniu wojsk na Ukrainę podczas spotkania z przedstawicielami partii zasiadających w parlamentarnej komisji obrony. „Bild” dodaje, że żołnierze sił powietrznodesantowych przygotowują się już do misji w ośrodku w Seedorf (Dolna Saksonia). W misji ma wziąć udział 200 mundurowych, z tego 150 monitorowałoby sytuację za pomocą samolotów bezzałogowych, a 50 ubezpieczałoby akcję. Wykorzystano by drony Luna, używane już podczas misji KFOR w Kosowie. Oficjalnym celem ekspedycji byłoby ochranianie misji pokojowej OBWE. Ministerstwo obrony Niemiec nie potwierdza szczegółów podanych przez gazetę, ale przyznaje, że rozważa zwiększenie zaangażowania na Ukrainie. Plany mogą być skutkiem działalności francusko-niemieckiej misji rozpoznawczej, która przebywała na Ukrainie w połowie września. Wcześniej doradca prezydenta Rosji Władimira Putina Siergiej Karaganow przedstawił na łamach rosyjskiej prasy pomysł ustanowienia trwałej kontroli Ukrainy przez Rosję i Unię Europejską. Przed publikacją „Bilda” rząd nie informował o swoich planach ani Ukraińców, ani niemieckich parlamentarzystów. Kijów na razie nie skomentował oficjalnie doniesień. Nerwowo zareagował na nie minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier. – Nic nie zostało jeszcze ostatecznie rozstrzygnięte. Najpierw trzeba wyjaśnić trudne kwestie prawne i polityczne – powiedział Steinmeier. Na razie Niemcy wysyłają na Ukrainę 100 ciężarówek z pomocą humanitarną zorganizowaną przez ministra ds. współpracy gospodarczej i rozwoju Gerda Muellera. Jak informuje tygodnik „Der Spiegel”, ciężarówki miały udostępnić Federalna Agencja Pomocy Technicznej oraz Niemiecki Czerwony Krzyż, ale obie organizacje odmówiły w tym udziału, krytykując „inscenizację Muellera”. Pomoc humanitarna leży w gestii MSZ-etu, a nie resortu Muellera. Minister Mueller zapewnia, że porozumiał się z ukraińskimi władzami. Deklaracja wysłania wojsk nie jest pierwszym pomysłem minister Ursuli von der Leyen w sprawie Ukrainy. Pod koniec sierpnia von der Leyen stwierdziła, że NATO nie powinno udzielać Kijowowi militarnego wsparcia, a przyjmowanie Ukrainy do paktu nie wchodzi w grę.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze