Porażka szczytu UE–Ukraina

Z POWODU TYMOSZENKO

Na szczycie w Kijowie nie doszło do podpisania umowy stowarzyszeniowej między Unią Europejską a Ukrainą. Według przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya Bruksela nie godzi się na wykorzystywanie sądownictwa do celów politycznych, czego „najbardziej rażącym przykładem jest proces byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko”. Przygotowywana od czterech lat umowa stowarzyszeniowa miała być pierwszym krokiem Ukrainy na drodze do członkostwa w Unii Europejskiej, a szczyt w Kijowie zapowiadano jako największy sukces Partnerstwa Wschodniego i polskiej prezydencji w UE. Z powodu zastrzeżeń większości państw Unii co do przestrzegania wartości Wspólnoty Europejskiej przez Ukrainę w Kijowie ogłoszono w po-niedziałek tylko zakończenie negocjacji nad umową stowarzyszeniową. Do jej
     

54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze