Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

11 listopada bez prowokacji

Dodano: 10/10/2014 - Numer 937 - 10.10.2014
Po raz kolejny zielone ludziki albo pożyteczni idioci zaatakowali naszego dziennikarza. Akcja nieznanych sprawców przepowiadania śmierci Dawida Wildsteina sugeruje, że określenie „pożyteczni” może być tu zupełnie zbędne. Jeśli inspiratorem byli Rosjanie, to wykonawcami wyjątkowi kretyni. Jednak 11 listopada grozi nam coś zupełnie poważniejszego. Tym razem prowokacjom na ulicach Warszawy może sprzyjać nie tylko obecność ultraradykałów i promoskiewskich słowianofilów, ale także zbliżające się wybory. Za wszelkie rozruchy władza będzie winiła PiS i kluby „Gazety Polskiej”. Dlatego proponuję powtórzenie scenariusza z zeszłego roku. 10 listopada spotkajmy się w Warszawie po comiesięcznej mszy św. w katedrze św. Jana. Złóżmy kwiaty przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego. 11 listopada pojedźmy do 
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze