Premier Australii: Zamierzam powalić Putina na ziemię

Dodano: 15/10/2014 - Numer 941 - 15.10.2014
fot.Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska
fot.Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

CANBERRA \ ABOTT NIE ODPUSZCZA MOSKWIE TEMATU ZESTRZELENIA BOEINGA 777

Szef australijskiego rządu Tony Abott zapowiedział, że podczas szczytu G20, który odbędzie się w listopadzie w Brisbane, zamierza skonfrontować się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w sprawie wyjaśnienia katastrofy malezyjskiego samolotu MH17. W katastrofie tej zginęło 298 osób, w tym 27 Australijczyków. Premier Australii zapowiedział, że podczas szczytu G20 przeprowadzi z prezydentem Rosji „ostrą rozmowę”, której zasady można by porównać do tych panujących w futbolu australijskim. – Zamierzam bezpośrednio uderzyć i powalić Putina na ziemię. Powiem mu, że nasi obywatele, którzy zginęli w katastrofie samolotu, zostali zabici przez rosyjski sprzęt dostarczany rebeliantom – poinformował w poniedziałek Tony Abott. Pod koniec września w mediach pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że część członków G20, czyli najbardziej wpływowych krajów świata, nie chce przyjazdu władcy Kremla na zaplanowany na 15–16 listopada szczyt w australijskim Brisbane. Jednak ostatecznie grupa uznała, że „należy pozostawić otwarte drzwi dla kontaktów z Rosją”. Jak tłumaczył w poniedziałek premier Australii, również jego zadaniem nie jest zakazywanie Rosji uczestnictwa w spotkaniu, ale rzetelne i profesjonalne wyjaśnienie przyczyn lipcowej katastrofy samolotu. Podczas wystąpienia Tony Abott dodał, że „osobiście nie wierzy, by Putin dał rozkaz zestrzelenia samolotu, jednak polityka Rosji sprawiła, że doszło do tej tragedii”. Australii nie podoba się, w jaki sposób Moskwa podchodzi do sytuacji, całą winę przerzucając na ukraińskich żołnierzy. – Władze Ukrainy są w pełni odpowiedzialne za lipcową katastrofę samolotu – mówił kilka tygodni temu Siergiej Szojgu, rosyjski minister obrony. Agencja Associated Press donosi, że podczas szczytu G20 premier Abott ma zażądać od Putina ścisłej współpracy w śledztwie prowadzonym przez Holendrów, którzy w lipcowej katastrofie stracili 193 obywateli. To właśnie Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa (OVV) przedstawił na początku września raport, z którego jednoznacznie wynika, że przyczyną katastrofy było zestrzelenie boeinga 777 rakietą. Potwierdzają to także zdjęcia satelitarne, którymi dysponuje wywiad amerykański. Postawa premiera Tony’ego Abotta mocno zniesmaczyła Aleksandra Odojewskiego, sekretarza rosyjskiej ambasady w stolicy Australii, który wypowiedzi premiera nazwał „niedojrzałymi”. Dyplomata odniósł się też do „powalenia prezydenta Rosji”. – Nie wiem, gdzie mogłoby dojść do konfrontacji obydwu polityków. Cieszę się, że premier Abott jest wysportowany, jednak Władimir Putin to przecież profesjonalny judoka, mający czarny pas – zakończył Odojewski.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze