Legendarny twórca, kultowa pracownia

WYSTAWA \ MIEDZA-TOMASZEWSKI

Numer 942 - 16.10.2014Kultura

Lata 60., cmentarz Bródnowski. Mężczyzna porządkuje grób Stanisława Władysława Tomaszewskiego. Tym człowiekiem jest Stanisław Władysław Tomaszewski. Fikcyjna śmierć wybitnego plastyka, grafika i żołnierza AK była po to, by mógł żyć. I tworzyć. W Doświadczalnej Pracowni Litografii w Warszawie przy ul. Obrońców 28/30 zobaczyć można prace, w tym popularny plakat z bagnetami wymierzonymi w symbol III Rzeszy.
Na wystawie są prace Stanisława Miedzy-Tomaszewskiego. („Miedza” to jeden z czterech pseudonimów artysty). Jest tu m.in. obraz teatru podziemnego (za którego organizację w czasie wojny groziła śmierć), szkic Jadwigi Turowicz, aktorki i organizatorki konspiracyjnych wykładów podziemnego Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. Rysunki obrazujące dramatyczne wydarzenia z czasów wojny. Jak to, gdy Ukraińcy na służbie gestapo gwałcą łączniczkę na oczach jej matki. Jest też rysunek, na którym jest sam artysta Miedza-Tomaszewski katowany podczas śledztwa na Pawiaku. Działający w konspiracji Tomaszewski został aresztowany przez gestapo. Po tym, jak udał atak wyrostka robaczkowego, trafił na stół operacyjny. Lekarze podmienili jego ciało zwłokami przypadkowego mężczyzny i poinformowali dyżurnego agenta gestapo, że pacjent zmarł… Zorganizowano też jego pogrzeb, a ulice obklejono klepsydrami artysty.
Zaraz po wojnie Tomaszewski zaangażował się w stworzenie związku plastyków. W 1945 r. był jednym z inicjatorów utworzenia dla nich pracowni. W budynku przy ul



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama