Barbara Fedyszak-Radziejowska

Dodano: 22/10/2014 - Numer 947 - 22.10.2014

Czy jest możliwe, że marszałek Sejmu Radosław Sikorski – wieloletni minister spraw zagranicznych – nie był świadomy tego, co mówi, gdy udzielał wywiadu amerykańskiemu portalowi politycznemu na temat rozmowy premiera Polski i prezydenta Rosji w 2008 r.? Moim zdaniem to nie jest możliwe. Czy jest więc możliwe, że zabrał głos w tak znaczącej sprawie, jak złożenie przez Putina polskiemu premierowi propozycji udziału Polski w rosyjskiej interwencji na Ukrainie tylko ze względu na wewnętrzną sytuację w PO i swoje niekoniecznie pozytywne emocje względem Donalda Tuska? Gdyby tak było, to nie powinien być dłużej marszałkiem Sejmu. Jeżeli jednak zabrał głos z innego powodu, przykładowo, w jakimś strategicznym celu o geopolitycznym charakterze, czy ze względu na interesy jakiejś grupy państw lub
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze