Pomagali cywilom. Nie żyją

Dodano: 21/12/2011 - Numer 88 - 22.12.2011
W środę rano w wyniku wybuchu miny pułapki zginęło pięciu polskich żołnierzy. Do tragedii doszło we wschodnim rejonie Afganistanu, w prowincji Ghazni. Ładunek eksplodował pod pojazdem, którym poruszał się polski patrol. Do ataku doszło ok. godz. 10.30 czasu polskiego. Według BBC dwóch żołnierzy zginęło na miejscu, pozostali trzej zmarli w drodze do szpitala wojskowego. Wszyscy służyli w jednostce PRT, odpowiadającej za odbudowę Afganistanu i pomoc cywilom. Mężczyzna, który był świadkiem zdarzenia, powiedział agencji prasowej AFP, że pojazd opancerzony typu MRAP, którym poruszał się polski patrol, został doszczętnie zniszczony. To największy od początku naszej obecności w Afganistanie (od 2002 r.) zamach na polskich żołnierzy. Do tej pory na misji w tym kraju zginęło 36 żołnierzy z naszego
     

83%
pozostało do przeczytania: 17%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze