Konflikt powrócił

IRAK: KILKADZIESIĄT OSÓB ZGINĘŁO W ZAMACHACH

W serii zamachów wymierzonych głównie w szyickie dzielnice Bagdadu zginęło 57 osób, a ok. 200 jest rannych. Już następnego dnia po wyjściu amerykańskich wojsk premier Iraku szyita Nuri al-Maliki próbował aresztować sunnickiego wiceprezydenta Tarika al-Haszimiego. W ciągu dwóch godzin w różnych częściach Bagdadu zdetonowano kilkanaście bomb. Skoordynowany charakter ataków wymierzonych w większości w szyickie dzielnice Bagdadu wskazuje, że za zamachami stoi iracka Al-Kaida. Celem ataków mogło być zaognienie kryzysu politycznego między szyitami a sunnitami i wywołanie krwawych walk, które rozrywały Irak w szczycie wojny domowej kilka lat temu. W ciągu kilku dni po wyjściu Amerykanów rząd iracki, który miał gwarantować równowagę między szyicką większością a sunnitami i Kurdami, zaczął się
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl