Policyjna popisówka

GRAJĄ NA NERWACH FUNKCJONARIUSZOM

W Poznaniu z wielką pompą zaprezentowano program komputerowy, który spisuje zeznania podejrzanego, przetwarzając mowę na tekst. Następnego dnia lokalne gazety zamieściły pełne zachwytu relacje. Zabrakło tylko wypowiedzi policjantów na co dzień pracujących w skandalicznych warunkach, których denerwuje popisywanie się gadżetami przez przełożonych. To piarowska zagrywka. Niech policjanci ścigający bandytów mają w pierwszej kolejności zapewniony podstawowy sprzęt, zwaloryzowane pensje i etaty, a dopiero wtedy powinno się pokazywać zabawki, które szeregowy funkcjonariusz zobaczy tylko na zdjęciach – denerwuje się podinspektor Andrzej Szary z NSZZ Policjantów. Irytację związkowców wywołała ubiegłotygodniowa prezentacja w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Dziennikarzom pokazano
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl