Misja Bronisława Komorowskiego

Stwierdzając wczoraj, że nie było podstaw, by kwestionować ważność wyborów samorządowych, prezydent Bronisław Komorowski postąpił zgodnie z oczekiwaniami. Są to oczekiwania grup interesów, które poparły jego kandydaturę na urząd prezydenta, a także środowisk medialnych, które od lat chronią go przed rzeczową krytyką. Trzeba zaznaczyć, że Komorowski zajął stanowisko w sprawie wyborów, zanim opinia publiczna mogła się zapoznać ze skalą nieprawidłowości, a także zanim podsumowano (nie mówiąc już o ich rozpatrzeniu) wnioski do sądów dotyczące błędów lub nadużyć. Tym samym prezydent okazał się stronnikiem grup interesów, które są beneficjentami III RP. Realizuje on swoją misję. Ale to nie jest misja obrony demokracji i polskiego interesu narodowego. To misja ochrony beneficjentów obrosłego
     

93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze