Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Aryjska krew Juliana Tuwima

Dodano: 02/12/2014 - Numer 980 - 02.12.2014
Moje szczęśliwe dzieciństwo skończyło się w roku 1920, a zaczęło się ponownie dwa lata później, po powrocie do kraju. Gdy w styczniu 1920 roku przyniosłem do domu świadectwo z pierwszego półrocza pierwszej klasy, zawierało ono same stopnie celujące, czyli piątki; ani mi było w głowie, co się zacznie kilka tygodni później. Otrzymane świadectwo nie było całkowicie słuszne, bo w kaligrafii, której przypisywano w Rosji ówczesnej wielkie znaczenie, byłem raczej słaby. Ale Rada Pedagogiczna uważała, że nie należy mi psuć wzorowego świadectwa i dlatego otrzymałem piątkę również z kaligrafii. Mój główny rywal, Nowikow, był oburzony, ale niesłusznie, bo on także otrzymał piątkę ze „słowiesnosti”, która mu się nie należała. Nauczyciel rosyjskiego, Kiriłł Iwanowicz, oddając świadectwa, zawstydził
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze