Tanie państwo kupionych aparatczyków

Dodano: 06/12/2014 - Numer 984 - 06.12.2014
Sądownictwo III RP jest wyjątkowo innowacyjne. Najlepszy adwokat nie jest w stanie wykazać tyle empatii wobec podsądnych, co polscy sędziowie. Zapewne niedługo znajdziemy naśladowców i także inne państwa zaczną rekrutować swoją III władzę spośród pensjonariuszy zakładów penitencjarnych. Polska jest jednak jak dotąd w światowej awangardzie zarówno w zakresie procedur sądowych, jak i wyborczych. Mamy państwo tanie – a więc wyrozumiałe wobec przestępców. Tanie państwo, zamiast organizować kosztowne i pracochłonne wybory, upoważnia „radę starszych” z PKW do nominowania, ex cathedra, najbardziej odpowiednich obywateli na najwyższe stanowiska we władzach ustawodawczych i wykonawczych. Tanie państwo – to takie terytorium, na którym przedstawiciele IV władzy mówią do narodu jednym głosem. W 
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze