Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Byłem jej ostatnim pacjentem w Afryce

Dodano: 08/12/2014 - Numer 985 - 08.12.2014
Mały autobusik trząsł się niemiłosiernie na wyboistej ugandyjskiej drodze. Nie dość, że był okrutnie przeciążony, to jeszcze, z uwagi na kontrole policyjne, jechał okrężną drogą. Do wszystkich niewygód podróży dołączała się jeszcze temperatura – prawdziwie równikowa. Jazda w takich warunkach nie należała do rzeczy przyjemnych pomimo atrakcyjności oglądanego przez zabrudzone okna pejzażu. Kolejny mój pobyt w Ugandzie był bardzo urozmaicony. Zasadniczym celem przyjazdu była uroczystość 60-lecia Ośrodka Medycznego w Bulubie, którym zarządzały siostry franciszkanki z Irlandii. Siostry otrzymały ten teren od rządu ugandyjskiego za darmo. Wycięły krzewiasty busz, w którym żyła mucha tse-tse, dzięki czemu pozbyły się niebezpiecznych owadów przenoszących śpiączkę. Piękny teren, opadający
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze