Władza listy pisze

Widząc skalę demonstracji 13 grudnia, rządzący zrozumieli, że następnych wyborów sfałszować już się nie da. Prawo i Sprawiedliwość pokazało bowiem, jaką ma obecnie zdolność mobilizowania swoich zwolenników. Mija bezpowrotnie czas apatii, w który III RP wprowadziła społeczeństwo. W wypadku następnych matactw wyborczych mobilizacja będzie jeszcze większa. Jeśli więc liczba głosów nieważnych będzie znowu znacząco odbiegała od średniej europejskiej lub końcowe wyniki będą odwrotne niż wyniki badań exit polls, to do Warszawy może przyjechać nie 100 tys., ale milion demonstrantów. A zanim taka rzesza rozejdzie się do domów, upłynie znacznie więcej czasu niż w ostatnią niedzielę. W poniedziałek prezesi najwyższych polskich sądów napisali list otwarty z powodu krytyki, która spotkała ich w 
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl