Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Otwarte drzwi

Dodano: 22/12/2014 - Numer 997 - 22.12.2014
Piszę te słowa w Armenii, gdzie spotkałem się z prezydentem Serżem Sarkisjanem, przewodniczącym parlamentu Galustem Sahakjanem oraz liderami partii rządzących i opozycyjnych. Przeszło rok temu Erywań zerwał niespodziewanie negocjacje dotyczące umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, zwrócił się w stronę Rosji i stał się członkiem moskiewskiej Unii Celnej. Rosjanie wykręcili Ormianom ręce, aby ci za bardzo nie zbliżyli się do Europy. Mimo to nie możemy zamykać europejskich drzwi Erywaniowi. Armenia – kraj, który jako pierwszy na świecie przyjął chrześcijaństwo – ma przystawiony do głowy pistolet, mając u siebie rosyjskie wojska, które zresztą obsadziły dwie z pięciu granic Armenii. Nie spisujmy więc na straty Hajastanu – tak brzmi nazwa państwa po ormiańsku (Polska to Lehastan) – i
     

70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze