Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koniec tunezyjskiej wiosny

Dodano: 27/12/2014 - Numer 1000 - 27.12.2014
TUNIS \ Cztery lata po obaleniu reżimu Bena Alego, które rozpoczęło arabską wiosnę, po fotel prezydenta sięgnął człowiek poprzedniego systemu – 88-letni adwokat, były premier Bedżi Kaid Essebsi. Pokonał obecnego prezydenta Monsifa Marzukiego, ubiegającego się o drugą kadencję. Jego zwycięstwa w drugiej turze wyborów prezydenckich, która odbyła się 21 grudnia, nie traktuje się w Tunezji w kategoriach niespodzianki. Od dłuższego czasu rządzący krajem umiarkowani islamiści nie radzili sobie zarówno z sytuacją ekonomiczną, jak i ze zniecierpliwieniem społeczeństwa, które cztery lata po dokonaniu rewolucji liczyło na poprawę, a nie na radykalne pogorszenie warunków życia. Nieustabilizowana sytuacja, częste strajki i zamieszki wpłynęły na osłabienie turystyki i zagranicznych inwestycji. Nie
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze