Emigranci przerywają milczenie

kadr z filmu
kadr z filmu

FILM \ NIE DAJMY SIĘ PODZIELIĆ

Grubo ponad pół miliona odsłon pirackich kopii filmu „Tam, gdzie da się żyć” na YouTubie – ten wynik pokazuje, jak mocno poruszył on polskich emigrantów i ich przyjaciół w kraju. Ale pojawiły się też głosy krytyczne: wyjechali z Polski, a teraz wzywają nas do wyjścia na ulice. Uważam je za nieprzemyślane, a kreowanie podziału między Polakami w kraju i na emigracji za skrajnie szkodliwe. Ledwie „Gazeta Polska” z płytą z filmem „Tam, gdzie da się żyć” zniknęła z kiosków, a już – jak to często bywa – w internecie pojawiły się jego kopie wrzucone przez piratów. A pod nimi – tysiące komentarzy Polaków z całego świata. Niech piekło pochłonie tych, przez których wyemigrowaliśmy Najmocniejszy był chyba wpis podpisany „Amt Marek”, powstały w noc sylwestrową. „Sylwestrowa noc przebojów jak co 
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl