Autorytarna maszyna się zacina

AZJA \ KŁOPOTY GOSPODARCZE CHIN

Coraz więcej firm w Chinach Ludowych albo upada, albo przenosi się do innych krajów. Chiny, w których wzrasta koszt pracy, przestają być już traktowane jako fabryka świata. Hanna Shen korespondencja z Tajwanu Według Chińskiego Radia Państwowego (CNR) na przełomie listopada i grudnia ub. roku upadły takie firmy jak United – Win Technology (tajwański producent komponentów elektronicznych, m.in. dla Apple Inc. i Xiaomi) czy Silitech współpracujący z Nokią. Inna firma Zhaoxin Communication Industrial Co., zajmująca się rozwojem technologicznym i produkcją telefonów w Dongguan (miasto w południowej prowincji Guangdong), nie tylko zbankrutowała, ale jej prezes Gao Min próbował popełnić samobójstwo. Lokalna gazeta „Southern Metropolitan Daily” tak tłumaczy plajty firm: „Jak wiadomo, pod
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl