Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bandyci szykują się do ataku

Dodano: 29/01/2015 - Numer 1026 - 29.01.2015
Terroryści szykują się do działań na wielką skalę. O prowadzonych przez nich przygotowaniach do kolejnych ataków świadczy zwiększona liczba transportów broni i amunicji z Rosji. W rejonie Debalcewa Rosjanie gromadzą siły. Obecnie znajduje się tam ok. 2,5 tys. ludzi oraz znaczne ilości sprzętu. Wzmacniane jest także zgrupowanie w rejonie Gorłowki. Według szefa grupy Informacyjny Opór Dmytra Tymczuka w okolicach Debalcewa walczy pięć batalionowych grup taktycznych, w tym co najmniej jedna składająca się z żołnierzy rosyjskich wojsk powietrznodesantowych, a także trzy mieszane grupy artyleryjskie. Oprócz tego działają w tym rejonie liczne małe oddziały terrorystów. Liczebność rosyjsko-terrorystycznych wojsk walczących wokół Debalcewa ocenia się na 2,5 tys. ludzi. Na ich wyposażeniu znajduje się 35 czołgów, ok. 50 bojowych wozów piechoty, 50 jednostek artylerii lufowej (w tym działa samobieżne), a także 22 samobieżne wyrzutnie rakietowe. Po nieudanym natarciu w kierunku Swietłodarska Rosjanie wycofali się na pozycje wyjściowe i podciągają rezerwy. W ostatnim czasie w rejon ten przybyło 12 wojskowych ciężarówek z uzupełnieniem i 18 pojazdów pancernych. Dowódcy pododdziałów rosyjsko-terrorystycznych wojsk operujących w rejonie Gorłowki zgodnie z rozkazem dowództwa mają się przygotować do walk na obszarach gęsto zabudowanych. W ten rejon przybyło w ostatnich dniach 6 czołgów i 4 bojowe wozy piechoty. Jak poinformował w środę sztab operacji antyterrorystycznej, w ciągu poprzedniej doby w trakcie działań bojowych zginęło trzech ukraińskich żołnierzy, a 15 zostało rannych. W rejonie miejscowości Piaski – Wodnoje i Nowobachmutowka – doszło do walk. W sumie na całym froncie Rosjanie 126 razy ostrzeliwali pozycje wojsk ukraińskich. Ucierpiał dworzec kolejowy w Debalcewie i elektrownia w mieście Sczastie. W Dymitrowie w obwodzie donieckim kontrwywiad SBU zatrzymał szpiega. Zerwanie rozejmu przez separatystów wywołało zaniepokojenie w USA. Victoria Nuland, kierująca w Departamencie Stanu biurem ds. Europy i Eurazji, wezwała kraje NATO do zajęcia solidarnego stanowiska w kwestii Ukrainy. Według niej wszystkie kraje Sojuszu powinny wnieść swój wkład w tworzenie sił szybkiego reagowania i być w gotowości. Nuland jest zdania, że należy najszybciej, jak to możliwe, utworzyć centra dowodzenia operacyjnego NATO w sześciu krajach na wschodniej flance sojuszu (chodzi o Litwę, Łotwę, Estonię, Polskę, Rumunię i Bułgarię). Według asystentki sekretarza stanu w związku z naruszeniem mińskich porozumień Zachód powinien rozważyć zaostrzenie sankcji wobec Rosji. „Ukraińska walka o wolność to także nasza walka” – powiedziała Victoria Nuland. Z kolei sekretarz skarbu USA Jack Lew podpisał w Kijowie umowę o udzieleniu Ukrainie pomocy wysokości 2 mld dol. Pieniądze są przeznaczone na cele socjalne.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze