Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Milioner Rostowski wysypiał się za nasze

Dodano: 03/02/2015 - Numer 1030 - 03.02.2015
SKANDAL \ Były minister finansów nie tylko ucztował w ekskluzywnych restauracjach na koszt podatnika. Także z publicznych środków opłacał swój pobyt w eleganckich hotelach. Noclegi podczas kampanii wyborczej do europarlamentu rozliczał z pieniędzy Kancelarii Sejmu. „Poseł milioner, prowadząc kampanię wyborczą do europarlamentu, nocował w bydgoskich i toruńskich hotelach, biorąc na to pieniądze z... Sejmu! A to zabronione!” – podkreśla Fakt.pl, przypominając, że Rostowski zgromadził majątek sięgający niemal 60 mln zł. Jacek Rostowski podczas kampanii wyborczej wydał ponad 4 tys. zł na noclegi w Toruniu i Bydgoszczy. Nie wykonywał wtedy obowiązków parlamentarnych. Jeździł tam jako kandydat Platformy Obywatelskiej na europosła. Oznacza to, że pobyt w luksusowych hotelach Pod Orłem w Bydgoszczy i toruńskim Bulwarze powinien opłacić sam. Posłowi przysługuje prawo do opłacenia noclegów z pieniędzy Kancelarii Sejmu tylko wówczas, gdy wykonuje obowiązki parlamentarne. Rocznie mógł w ten sposób wydać 7,6 tys. zł. Warto podkreślić, że Platforma Obywatelska na czas kampanii wynajęła na potrzeby Jacka Rostowskiego apartament w Bydgoszczy. Zapłaciła za to 3,8 tys. zł. A wszystko na marne. Były minister finansów nie uzyskał mandatu europosła. Jacek Rostowski, jak wynika z treści nagrań na taśmach prawdy opublikowanych przez „Gazetę Polską”, nie tylko ma za nic pieniądze podatników, ale ich samych również. W rozmowie z obecnym marszałkiem Sejmu Radosławem Sikorskim żartował sobie, że „obietnice polityczne wiążą tylko tych, którzy w nie wierzą”. ga, Niezależna.pl
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze