Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Strach, samotność i sado-maso

Dodano: 18/02/2015 - Numer 1043 - 18.02.2015
Dziwi, że niektórzy widzowie odbierają „50 twarzy Greya” jako pikantny film zachęcający do łóżkowych eksperymentów. Produkcja jest bowiem gorzkim dramatem o tym, jak krzywdzeni ludzie przekazują swój ból dalej. Jak opuszczeni i ranieni przez najbliższych po latach gotują piekło tym, na których najbardziej im zależy. Z tą różnicą, że zamiast tradycyjnego pasa używają pejczy z sex-shopu. Wiele elementów tej filmowej układanki składa się na opowieść wprost bajeczną. On jest miliarderem z gestem i wyobraźnią. Ona inteligentną, uroczą i płochliwą studentką. Zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Widzowi nie pozostaje nic innego, jak czekać tylko, aż jego mocna szczęka zetknie się z jej zarumienioną buzią. I choć Christian Grey zabiera na wycieczkę Anastasię Steele własnym helikopterem
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze