Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wizytujący meble zgodnie z protokołem

Dodano: 06/03/2015 - Numer 1057 - 06.03.2015
Bronisław Komorowski zechciał obejrzeć japoński parlament… więc pokazano mu wyposażenie wnętrz. Obejrzał i zechciał zrobić sobie zdjęcie na mównicy. „Szogun” Koziej stał bardzo blisko i zbyt nisko, więc były marszałek Sejmu z pełną świadomością wlazł z buciorami na fotel spikera, żeby być dobrze widoczny. Nie przyszło mu do głowy, że nie jest tam sam. Totalnie zlekceważył i obraził Japończyków, a nas utwierdził w przekonaniu, że jaki prezydent, taka ranga wizyty. Gdyby jego wizyta w Japonii cokolwiek znaczyła, zaproszono by go do udziału w posiedzeniu parlamentu i do wygłoszenia przemówienia. Ranga wizyty była jednak tak niska, klasa gościa również, że zgodnie z japońskim protokołem pokazano mu tylko meble. Najtrafniejszą ocenę zachowania prezydenta wyartykułowała towarzysząca polskiej
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze