Podwyżki masowego rażenia

NIECHCIANE PREZENTY NA 2012 R.

Numer 96 - 02.01.2012Gospodarka

Do zdrowia, szczęścia, pomyślności w nowym roku dodajmy jeszcze życzenia jak najniższych podwyżek. Bo taniej to już było. W 2012 r. podwyżki odczujemy wszyscy: rodziny z dziećmi, kierowcy, pasażerowie, posiadacze nieruchomości, a nawet palacze i wczasowicze. Władza nie przepuści nikomu.

Ubrania dla dzieci:
wzrost
o kilkanaście proc.
Odzież dla maluchów zdrożeje z powodu podwyżki stawki VAT z 8 do 23 proc.
Gaz ziemny:
wzrost
ok. 10 proc.
PGNiG domaga się dwucyfrowej podwyżki. Na razie URE się na nią nie zgadza. Odmowa URE spowodowała ponoć odejście szefa gazowej spółki, bo ta decyzja naraża giganta na straty. Negocjacje trwają.
Węgiel:
wzrost
o ok. 6 proc.
Spółki węglowe chcą podnieść ceny węgla, bo od stycznia obowiązuje akcyza na węgiel. Choć zwolnieni z niej będą odbiorcy indywidualni i energetyka, to firmy wydobywcze i tak zapowiadają podwyżki. Dla odbiorców indywidualnych wzrost cen może wynieść 5–7 proc.
Prąd:
wzrost: 5 proc.
W przyszłości czekają nas znacznie wyższe wzrosty, związane z kosztami modernizacji przestarzałej sieci.
Centralne
ogrzewanie: wzrost
nawet do 30 proc.
Podwyżki cen węgla i gazu spowodują wzrost opłat za centralne ogrzewanie. Skala tych podwyżek jest bardzo trudna do przewidzenia i będzie zróżnicowana.
Olej napędowy:
wzrost
ok. 3 proc.
Od początku roku w górę poszła akcyza na olej napędowy. Podatek rośnie z 1048 do 1196 zł za 1000 l. Oznacza to wzrost o kilkanaście groszy na litrze



zawartość zablokowana

Autor: Tadeusz Święchowicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się