Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prezydent z cichego zaplecza

Dodano: 13/03/2015 - Numer 1063 - 13.03.2015
Nigdy nie oczekiwałem wiele po nowym przewodniczącym Rady Europejskiej, ale to, co zobaczyłem, okazało się nawet poniżej moich skromnych oczekiwań. Niedawno w grupie europosłów z różnych krajów wspominałem, że Donald Tusk jest dobrym mówcą, a w Polsce prezentował się jako polityk energiczny, a niekiedy nawet brutalny. Spotkało się to z niedowierzeniem – moi rozmówcy widzieli bowiem w Brukseli kogoś zupełnie innego: polityka niepewnego siebie, cichego, mającego problemy z komunikacją z otaczającym go środowiskiem. Powszechne jest przekonanie o uzależnieniu Tuska od kanclerz Angeli Merkel. Wygląda na to, że pada on właśnie ofiarą krajowej propagandy sukcesu, którą byliśmy zalewani po jego wyborze na stanowisko unijne – tego niesamowitego rozbuchania oczekiwań. To zapewne dlatego w dyskusji
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze