Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Policzą głosy czy cuda nad urną?

Dodano: 14/03/2015 - Numer 1064 - 14.03.2015
Dziś w Krakowie przez długi czas obserwowałem zbieraczy podpisów poparcia dla kandydatury Komorowskiego. Każda wlotowa ulica w kierunku rynku była przez nich obstawiona. Przechodnie proszeni o złożenie podpisu reagowali zupełnie inaczej, niż wmawiają nam media – psioczyli, często używali nieparlamentarnych zwrotów. Przez około 40 minut nie udało mi się dostrzec nikogo złowionego przez zbieraczy, którzy ze sporym zrozumieniem przyjmowali oburzenie na urzędującego prezydenta. Można było odnieść wrażenie, że zbierający podpisy robią to za wynagrodzeniem, a nie dla idei. Pytam więc – skąd się bierze przekonanie, że Komorowski wygra te wybory? Wierzę, że Kraków nie jest wyjątkiem. Czy partia rządząca ma wyczerpującą wiedzę na temat jakiegoś wariantu „B”? Policzą głosy tak jak w wyborach
     

92%
pozostało do przeczytania: 8%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze