Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Co powiedział śledczym szef klubu PSL u?

Dodano: 23/03/2015 - Numer 1071 - 23.03.2015
Jan Bury zeznał, że zna nie tylko Łukasza N., kelnera podejrzewanego o nielegalne nagrywanie gości restauracji, ale trzy–cztery miesiące przed wybuchem afery taśmowej poznał także Marka Falentę, biznesmena, który miał zlecać nagrania. Na liście nagranych osób znalazł się wpływowy polityk PSL u Jan Bury. Były wiceminister skarbu, odpowiedzialny za spółki energetyczne, obecnie szef klubu parlamentarnego PSL u miał zostać nagrany w restauracji Amber Room. Według Konrada L., sommeliera zatrudnionego w tej restauracji, podejrzanego o udział w nielegalnym procederze rejestrowania rozmów wpływowych polityków i biznesmenów, jego rozmówcą był wówczas jeden z członków zarządu Tauronu. „Bury mówił, że [Krzysztof] Zamasz, czyli prezes Enei, zerwał mu się ze smyczy i że nie wie, z kim on tam chodzi
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze