UDANE OBRADY

AMBASADOR „PRZYCIĄŁ KOMARA”

Eugene Hutchinson, ambasador Irlandii w Polsce, wykorzystuje każdą wolną chwilę na drzemkę. „Gazeta Polska Codziennie” podpatrzyła go niedawno w Sopocie, gdy po wyczerpującym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej poszedł na lody. Kiedy je zjadł, usiadł na parkowej ławce i – jak to mówi młodzież – przyciął komara. Po chwili się przebudził i wrócił na obrady. Zazdrościmy panu ambasadorowi umiejętności spania w każdej sytuacji. Domyślamy się, że posiedzenie nie było śmiertelnie nudne. I nie ciągnęło się jak flaki z olejem.
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze