RÓŻOWE PUDŁO

Jest w Warszawie Trakt Królewski, gdzie nie można ruszyć deski, ani nic postawić tu – tako rzecze HGW. Jakim prawem, jakim cudem, ustawiają więc paskudę, co ma wszystkie wady naraz – ni to pudło, ni to taras? I co na to, i co na to bezlitosny konserwator? Gdy w grę wchodzi prezydencja, to nieważna konsekwencja? No cóż, każdy u nas wie, pudło – tak? lecz namiot – nie? Chociaż wyobraźnia chora, podpowiada wciąż pytanie w październiku, po wyborach, kto na owym pudle stanie?
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze