Uchodzący duch Tuska

Komentowanie półrocza rządów gabinetu Ewy Kopacz to trudne zadanie, bo trudno jest wskazać tu jakiekolwiek istotne osiągnięcia. Choć jest jeden wyjątek – niezwykle intensywne zaangażowanie się premier w kampanię wyborczą Bronisława Komorowskiego. Współpracownicy Kopacz twierdzą, że zrealizowała ona już połowę obietnic ze swojego exposé, jednak ja nie potrafię wskazać żadnej. A przecież premier obiecała wszystko. Niewątpliwie cały gabinet Ewy Kopacz działa z tuskowego rozpędu. Widać to w sposobie wypowiadania się, kontaktowania ze społeczeństwem, traktowania opozycji. Sama premier jest mniej elokwentna od swojego poprzednika, ale w istocie to ta sama jakość, jeśli chodzi o podejście do polityki. Próbowała dać dziennikarzom pewien ładny obrazek, który mogliby komentować, i stworzyła swój
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze