9 tys. km piechotą

ROSJA: PECHOWY PODRÓŻNIK

Po dziewięciu miesiącach pieszej wędrówki mieszkaniec Kamczatki wrócił z wakacji w Moskwie do domu. W sierpniu 2010 r. Rosjanin pojechał do przyjaciół na urlop. Ci okradli go z pieniędzy, odzieży i dokumentów. Pechowiec rozpoczął pieszo powrót do domu, po drodze dorabiając na czarno, zbierając szmaty i butelki, by zarobić na przeżycie. Po przejściu 9 tys. km na dworcu we Władywostoku, u progu domu, znów został okradziony. Tym razem policjanci złapali złodzieja, oddali pechowcowi pieniądze i dorzucili na bilet. (ał)
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze