Skok na kasę

KASY POD NADZOREM BANKOWYM?

Numer 98 - 04.01.2012Polska

Szykuje się skok na SKOK, czyli coraz wyraźniejsza akcja władzy przeciwko Spółdzielczym Kasom Oszczędnościowo-Kredytowym. Pod płaszczykiem nadzoru finansowego kasy mogą stracić niezależność i trafić pod ścisłą kontrolę państwa.

Wszystko za sprawą kontrowersyjnej ustawy o nadzorze finansowym z listopada 2009 r., którą śp. Lech Kaczyński zgłosił do Trybunału Konstytucyjnego. Jednak większość jego zastrzeżeń wycofał nagle po przejęciu władzy Bronisław Komorowski. Ostatecznie decyzja zapadnie 12 stycznia i okaże się, czy ustawa wejdzie w życie.

Jeśli tak się stanie, kasy będą podlegały tym samym regulacjom, co banki, a wówczas SKOK może mocno stracić na niezależności. Nowe przepisy oznaczają bowiem ścisłą kontrolę i zwiększenie kosztów działalności kas.

Kasy oszczędnościowe działają na innych zasadach niż klasyczne banki. Udzielają co prawda pożyczek, ale nie mają prawa do dokonywania wielu operacji właściwych dla banków. Bankami jako takimi bowiem nie są.

Historia SKOK-ów sięga początku lat 90., kiedy na grunt polski postanowił je przenieść z USA były dyrektor Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Grzegorz Bierecki. Nazwa „Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe” została zainspirowana istniejącymi przed II wojną światową Kasami Stefczyka



zawartość zablokowana

Autor: Katarzyna Pawlak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama