Bojkot francuskiego uzbrojenia

Można sobie wyobrazić sytuację, w której ze względu na presję czasu dany kraj nie decyduje się na kupno sprzętu wojskowego rodzimej produkcji i wybiera bardziej doskonały technicznie produkt zagraniczny. Czy z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w wypadku decyzji zakupu przez Polskę śmigłowców francuskich zamiast sprzętu z Mielca czy Świdnika – powinni ocenić fachowcy od uzbrojenia. Nie ulega jednak wątpliwości, że istnieje polityczna potrzeba demonstrowania naszego niezadowolenia z faktu, iż nasz natowski sojusznik współpracuje w zakresie zbrojeniowym z Rosją. Mamy przecież do czynienia jedynie z zawieszeniem decyzji o sprzedaniu Moskwie okrętów Mistral, a nie z rezygnacją z tej transakcji. Do czasu odstąpienia przez Paryż od pomysłu sprzedaży Rosji mistrali Polska powinna zawiesić
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze