Duża szansa na klęskę PO

Zakończenie kampanii Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy przynosi dość oczywistą odpowiedź, który kandydat jest lepszy i lepiej wypada wizerunkowo. PO przyzwyczaiła wyborców do dopracowanych widowisk – z dobrym oświetleniem, kadrami, ujęciami kamer. Tym razem widzowie zobaczyli stłoczoną grupę brzydkich i znudzonych ludzi. Nie chodzi o urodę poszczególnych osób – ale właśnie o światło i sposób realizacji, tych samych ludzi można pokazać lepiej. Na portalach społecznościowych pojawiło się skojarzenie z PZPR. Coś w tym jest – nalane, nieforemne twarze aparatu – to wyłaniało się przecież z relacji z różnych plenów. Sztabowcom Komorowskiego udało się osiągnąć podobny efekt. Różnica wizerunkowa – na tle świetnie, nowocześnie wypadających Andrzeja i Agaty Dudów – jest przepastna. Te
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze