Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Astana odjeżdża Moskwie

Dodano: 09/05/2015 - Numer 1110 - 09.05.2015
Podróże kształcą. Zwłaszcza podróże na Wschód. A szczególnie do postsowieckiej Azji. Ostatnio byłem w trzech krajach tego regionu: w Mongolii, Kirgistanie i Kazachstanie. Trzy państwa różnią się między sobą wielkością, bogactwem i stopniem zależności od Rosji. Przypadek Kazachstanu jest szczególny. Wieloletnia walka tego narodu z rusyfikacją jest fascynująca. Przejawia się to w próbach „kazachizacji” najpierw „własnej” republiki w ramach ZSRS, a potem naprawdę własnego państwa. Problem tejże „kazachizacji” Kazachstanu istniał od zarania Kazachskiej Sowieckiej Republiki Socjalistycznej. O ile jeszcze w 1926 r. Kazachowie stanowili 58,5 proc. ludności (3,6 mln na 6 mln 200 tys.), to po pierwszej fali wywózek Polaków, Ukraińców, Niemców i zsyłania tam samych Rosjan, a także wysokiej
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze