Szansa czy mistyfikacja?

ORDYNACJA \ JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE

Elity polityczne inicjują dyskusję na temat wprowadzenia większościowej ordynacji wyborczej, traktując ją jako swoisty zawór bezpieczeństwa. Ordynacja większościowa zastosowana w wyborach parlamentarnych przedstawiana jest jako cudowny lek, który wyeliminuje „zło”, jakie zagnieździło się w polskim systemie politycznym. JOW-y używane są więc jako swoista forma egzorcyzmowania świata polskiej polityki. Jednym z głównych tematów zakończonej niedawno kampanii prezydenckiej i rozpoczętej – poprzez rozpisanie referendum – kampanii parlamentarnej była możliwość lub, jak chcą niektórzy, konieczność wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu RP. Kiedy jednak uważnie wsłuchać się w dyskusję na ten temat, okazuje się, że w rzeczywistości hasło „JOW” jest tylko pretekstem do
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze