Milion franków nie dla Schlierenzauera

KAMIL STOCH ZAWALIŁ DRUGI SKOK I ZAJĄŁ W INNSBRUCKU DOPIERO 9. MIEJSCE

Fenomenalny skok Kamila Stocha w pierwszej serii nie przełożył się na miejsce na podium. W konkursie Turnieju Czterech Skoczni, rozgrywanym w Innsbrucku triumfowali Austriacy Andreas Kofler i Gregor Schlierenzauer. Dla tego drugiego taki wynik to klęska. Po dwóch wygranych konkursach liczył na nagrodę miliona franków, przyznawaną w tym roku za cztery zwycięstwa. Wielkich pieniędzy pozbawił go jednak kolega z drużyny – Kofler. W pierwszej serii zawodów Polak oddał fenomenalny skok na odległość 132,5 m i z dużą przewagą aż 6,1 pkt prowadził nad resztą stawki. Nikt nie widział w tym przypadku, bo przecież Stoch triumfował także w rozgrywanych dzień wcześniej kwalifikacjach. Wszyscy oczekiwaliśmy, że następca Adama Małysza w drugiej serii poszybuje równie daleko, i to on zostanie zawodnikiem
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze