Wojny w NPW ciąg dalszy

INTERNETOWE KARŁY REAKCJI

Marek Pasionek, cywilny prokurator, który do czerwca 2011 r. nadzorował śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej, został oczyszczony z zarzutów przekazywania tajnych informacji dziennikarzom i funkcjonariuszom amerykańskich służb przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Gen. Parulski jednak nie odpuszcza i w NPW nadal toczy się postępowanie dyscyplinarne. Jak ujawnił portal TVN24.pl, o jednym ze spotkań z Pasionkiem jego wróg w prokuraturze relacjonował: „Obok niego stała turystyczna torba. Prokurator Pasionek miał postawiony kołnierz od marynarki, twarz była czerwona. Odniosłem wrażenie, że jest pod wyraźnym wpływem alkoholu”. Żadne zeznanie w tej sprawie nie potwierdziło wersji Parulskiego. Sam Pasionek twierdzi, że przyjechał do siedziby NPW i tam poinformował generała o możliwej pomocy
     

77%
pozostało do przeczytania: 23%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze