Kampania wyborcza czy buraczana

ANALIZA \ TYDZIEŃ W POLITYCE

Za nami kolejny gorący polityczny tydzień. Toczące się dwie kampanie, referendalna i wyborcza, powodują, że często docierają do nas różne przekazy, stwarzając wrażenie chaosu w polskiej polityce. Tak już chyba niestety będzie do 6 września. Spróbujmy zatem nieco to uporządkować. Kampania wyborcza w toku. Premier Kopacz wskoczyła do pendolino i pojechała do Gdańska. Potem znów do Katowic. Można tak sobie podróżować po Polsce, jak się ma darmowy bilet, który przysługuje posłom. Szkoda, że premier nie przejechała się linią kolejową nr 207, 208 czy 27 na trasie Nasielsk–Toruń lub nawet głośną ostatnio 202 z Gdańska do Słupska. Może wtedy coś z Polski by zrozumiała. Można oczywiście interesować się zapachem kotlecika w restauracji luksusowego składu (czy ma to jakiś związek z kuchnią, w
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl