Ziemia obiecana

Od dawna ostrzegałem przed zagrożeniami nadciągającymi ze wschodu (zbrojąca się na potęgę Rosja) i z zachodu (rosnąca w siłę V kolumna islamu). Większość jednak uznała, że wojny definitywnie zresetowano; jaki dureń chciałby dziś umierać za cokolwiek? Bawmy się, cieszmy się życiem, bogaćmy. Wystarczy się rozbroić i ogłosić światu swój pacyfizm, a wokół natychmiast zapanują radość i szczęście... Gdy oglądam ostrzeliwane gdzieś na Ukrainie budynki z płonącymi wewnątrz ludźmi, rozrzucone na polu szczątki samolotów czy masowe seanse podrzynania gardeł „niewiernym” – wiem, że to dzieje się naprawdę. W takich czasach odpowiedzialni rodzice uczą swoje dzieci przetrwania. A rządzący krajem mają psi obowiązek umożliwić każdemu niekaranemu, zdrowemu i odpowiedzialnemu Polakowi podstawowe
69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl