CHŁOPAKI zdolne i niezdolne

Im bliżej wyborów, tym częściej słychać pytania o zdolność koalicyjną PiS-u. Chodzi o to, że PiS jej nie ma, więc nawet jeśli uzyska dobry wynik, nie ma szans na rządzenie. Trudno by było inaczej, skoro wszystkie pozostałe partie maszerują do urn pod wspólnym hasłem: „Obronić kraj przez PiS-em”. To z kolei oznacza, że mamy co prawda 7 list, ale partie tylko dwie: PiS i anty-PiS. Polska scena polityczna jest więc formalnie wielopartyjna, ale de facto, w wyborach funkcjonuje system dwupartyjny, więc pytanie o zdolność koalicyjną nie ma sensu. Czy amerykańscy Republikanie mają zdolność koalicyjną z Demokratami, a brytyjscy Torysi z Partią Pracy? Ciekawe jest w tej sytuacji co innego. PiS ma jedną listę, a anty-PiS – sześć. Głosy anty-PiS-u ulegną więc rozproszeniu, co będzie korzystne dla
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze