Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Samobójczy krok SLD

Dodano: 20/07/2015 - Numer 1170 - 20.07.2015
POLITYKA \ Sojusz Lewicy Demokratycznej zapowiedział, że do wyborów parlamentarnych pójdzie w koalicji z Twoim Ruchem i Zielonymi. – Ta koalicja jest bez sensu – ocenia dr hab. Rafał Chwedoruk. Informatorzy „Codziennej” przewidują zaś, że od SLD wskutek tej decyzji zaczną się odrywać struktury. Podczas sobotniej rady krajowej SLD nie wszyscy byli jednomyślni. Posiedzenie miało dość burzliwy przebieg. – Tacy posłowie, jak np. Adam Kępiński, Bogusław Wontor czy Piotr Chmielowski, byli zdecydowanie przeciwni tworzeniu wspólnej listy. Natomiast za tym pomysłem gardłowali sekretarz generalny SLD Krzysztof Gawkowski, Włodzimierz Czarzasty, który prawdopodobnie będzie następnym szefem SLD, Paulina Piechna-Więckiewicz i Katarzyna Piekarska – zdradza nam pragnący zachować anonimowość prominentny polityk SLD. Jak tłumaczy, ta czwórka wymyśliła sobie, że wejdzie do Sejmu z upatrzonych okręgów: Gawkowski z okręgu sosnowieckiego, Czarzasty z Płocka, o ile kogoś ze znaczniejszego okręgu nie wygryzie, Piechna-Więckiewicz z Siedlec i Piekarska z okręgu podwarszawskiego. – Zarazem chcą oni pozbyć się co bardziej znaczących polityków SLD. Stąd pomysł, by zamiast Wontora w Lubuskiem wepchnąć na jedynkę Wandę Nowicką – dodaje. Nasz informator jest zdania, że decyzja o wspólnej liście to krok samobójczy. – Myślę, że nawet jeśli nie dojdzie do wyjścia kilku posłów z klubu parlamentarnego, to przede wszystkim zaczną odchodzić działacze regionalnych struktur, którzy z Palikotem nie chcą mieć nic wspólnego. Jak ta koalicja zrobi 6 proc., to będzie dobrze. O 8 proc. nawet bym nie marzył. Nie wejdziemy do Sejmu – zaznaczył. O brak jedności na sobotniej radzie zapytaliśmy wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego SLD Leszka Aleksandrzaka. Nie było go na posiedzeniu z przyczyn osobistych. – Oczywiście niektóre osoby są przywiązane do szyldu partyjnego, niemniej jednak rada podjęła decyzję, że startujemy w koalicji. Moim zdaniem to dobrze. Zjednoczona lewica ma spore szanse na bycie wyrazistą alternatywą – spodziewa się. – A dyskusja przy takich decyzjach jest rzeczą normalną – dodał. Dr hab. Rafał Chwedoruk, politolog z UW, podkreśla, że taka koalicja jest wewnętrznie sprzeczna. – Mam wrażenie, że tak jak kiedyś SLD bardzo chciał stworzyć wspólne środowisko z UW i UD, lecz te partie nie były chętne, tak teraz usiłuje zrobić sobie substytut tych środowisk z Palikota. Palikotyzacja SLD dobije Millera, a milleryzacja Twojego Ruchu wcale nie pomoże Palikotowi zmartwychwstać – mówi. (mm)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze