Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kolejna kompromitacja Obamy

Dodano: 21/07/2015 - Numer 1171 - 21.07.2015
AMERYKA PÓŁNOCNA \ USA I KUBA OTWIERAJĄ AMBASADY W OBU KRAJACH Przerwa w oficjalnych stosunkach dyplomatycznych pomiędzy USA i Kubą trwała 54 lata. W końcu ich rządy doszły do porozumienia co do przywrócenia pełnych relacji. Zostanie ono przypieczętowane otwarciem ambasad obu krajów – w miejsce dotychczasowych sekcji interesów. Zachodnie media piszą o kubańsko-amerykańskim porozumieniu jako o historycznej dacie i ostatecznym potwierdzeniu ogłoszonego 17 grudnia 2014 r. początku przywracania obustronnych relacji. Do zamknięcia ambasad i zerwania stosunków dyplomatycznych doszło w 1961 r. Od tego czasu Kuba była izolowana przez Waszyngton na arenie międzynarodowej, a jej komunistyczne władze były oskarżane o wspieranie terroryzmu i prześladowanie własnych obywateli. Wraz z inicjatywą lewicowego prezydenta Baracka Obamy i przy mediacji Watykanu doszło do otwarcia i stopniowej poprawy wzajemnych relacji. Waszyngton złagodził swoją krytykę panującego na wyspie systemu i ocenił, że nie jest on już zagrożeniem dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Tłumaczył to tym, że tamtejsze władze zrezygnowały ze wspierania terrorystów w różnych zakątkach świata i złagodziły prześladowanie opozycji. Nie oznacza to jednak, że USA nie przestały krytykować Hawany za łamanie praw człowieka. W ostatnim raporcie Departamentu Stanu czytamy, że komunistyczne władze na Kubie wciąż odmawiają wydawania paszportów wielu działaczom opozycji i niejednokrotnie ich prześladują. W dokumencie znajdują się również oskarżenia o brak poszanowania wolności słowa, prasy, zwrócono też uwagę na ograniczenia w dostępie do internetu, a także na monopol komunistów w mediach. Poprawa relacji z Kubą spot- kała się w większości z pozytywnymi reakcjami na świecie i została uznana za wielki sukces dyplomatyczny Baracka Obamy. Jednak wielu uciekinierów z wyspy, przedstawicieli organizacji broniących praw człowieka, a także część polityków, przede wszystkim republikańskich, oceniło, że jest to sankcjonowanie działalności komunistycznego reżimu, który wciąż prześladuje społeczeństwo. Głosy krytyków nie wpłynęły jednak na postawę Białego Domu, który jest przekonany, że otwarcie USA na Kubę będzie opłacalne dla obu krajów. Pierwsze efekty już widać. Niedawno władze w Hawanie podały, że w maju tego roku wyspę odwiedziło o 21,1 proc. więcej zagranicznych turystów niż w tym samym miesiącu rok temu, co oznacza najlepszy wynik od 15 lat. Turystyka jest drugim co do wielkości źródłem dochodów kubańskich komunistów, rządzących wyspą od przeszło pół wieku.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze