Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Islamski kalifat wsparty przez FSB

Dodano: 31/07/2015 - Numer 1180 - 31.07.2015
Coraz więcej obywateli Rosji wyjeżdża do Syrii i Iraku, by walczyć w szeregach terrorystów Państwa Islamskiego (IS). Rosyjska prasa ujawnia kolejne dowody na udział w procederze Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), która w ten sposób pozbywa się m.in. lokalnych przestępców z terenów kraju. Dziennikarka „Nowej Gaziety” Elena Miłaszina wybrała się do położonego w Dagestanie rejonu chasawiurckiego, skąd od 2011 r. wyjechały do Syrii 22 osoby, w tym trzy kobiety. Następnie walczyli oni po stronie islamskich ekstremistów. Pięcioro z nich zginęło, kolejne pięć osób, które wróciły do Rosji, zostało oskarżonych o udział w nielegalnej formacji zbrojnej, działającej w sprzeczności z interesem Federacji Rosyjskiej. Według Achjada Adbullajewa, sołtysa wsi Nowosasitli w rejonie chasawiurckim, w większości zamieszkanym przez wyznawców islamu, wielu lokalnych przestępców w porozumieniu z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB) decyduje się na wyjazd do Syrii i walkę w szeregach IS. – Takie osoby przechodziły specjalne szkolenia, a następnie wyjeżdżały na Bliski Wschód. Tym samym, dzięki współpracy ze służbami otwarto tutaj „zielony korytarz” do walk po stronie ekstremistów – stwierdził rozmówca „Nowej Gaziety”. Dodał, że we wsi Nowosasitli działał nawet specjalny negocjator, który w porozumieniu z FSB zajmował się werbowaniem ochotników. Według danych rosyjskich ekspertów i organizacji, broniących praw człowieka, w czasie trwającej od 2011 r. wojny domowej w Syrii o blisko połowę zmniejszyła się aktywność organizacji przestępczych działających w rejonie Kaukazu. – FSB wysyła bandytów za granicę, by osłabić ich pozycję w regionie i zmniejszyć liczbę dokonywanych przestępstw, co potwierdzają zarówno badania, jak i lokalna społeczność – stwierdził Adbullajew. Dodał, że ochotnicy wstępują do Państwa Islamskiego (IS) również z powodów ideologicznych. – Ktoś, kto uważa się za prawdziwego muzułmanina, a nie weźmie udziału w świętej wojnie przeciwko niewiernym, nie ma prawa dostąpić zbawienia – kończy Adbullajew. Chociaż Państwo Islamskie jest obecnie najsilniejszą organizacją terrorystyczną na terenie Iraku i Syrii, obywatele Rosji nie zawsze przyłączają się właśnie do niego. Latem 2012 r. czeczeńscy, dagestańscy i tatarscy terroryści utworzyli lojalną wobec IS grupę Dżajasz al-Muhadżirin wa-al-Ansar. W ub.r. doszło jednak do rozłamu w grupie z powodów ideologicznych. Wielu obywateli Rosji zdecydowało się dołączyć do oddziałów walczących przeciwko IS. Jeszcze inni utworzyli z kolei paramilitarną grupę zbrojnych islamistów Dżabhat Ansar ad-Din, niepowiązanych z żadną ze stron konfliktu.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze