Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Internet śmieje się z paktu Kopacz

Dodano: 31/07/2015 - Numer 1180 - 31.07.2015
DOPALACZE \ Kancelaria Premiera pochwaliła się podpisaniem przez Ewę Kopacz i ministrów jej rządu Paktu Społecznego przeciwko dopalaczom. Nowa inicjatywa Platformy Obywatelskiej spotkała się jednak z kpiną internautów, którzy zarzucają władzy, że zamiast realnie zająć się problemem, potrafi jedynie „podpisać się na banerze”. Premier Ewa Kopacz podpisała w środę Pakt Społeczny przeciwko dopalaczom i wzięła udział w inauguracji akcji „Dopalacze kradną życie” w siedzibie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W inicjatywę włączyli się m.in. Marcin Gortat, Jerzy Owsiak, harcerze oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych i mediów – poinformowała Kancelaria Premiera. Celem akcji ma być lepsza koordynacja działań, mających na celu walkę z tymi niebezpiecznymi substancjami. Internautom nie spodobał się jednak taki sposób „walki” z dopalaczami. Zwracają uwagę, że nagłaśniany z taką pompą pakt nie jest zbyt bogaty w treść. „Jesteśmy przeciw – dopalaczowym zbrodniom! Jesteśmy za – życiem wolnym od narkotyków! Dołącz do nas! I powiedz innym: Dopalacze kradną życie. Działaj! Twórz! Żyj” – głosi treść podpisanego przez Ewę Kopacz paktu. Tak – to jest cała treść. Poza Ewą Kopacz pakt podpisali również minister zdrowia Marian Zembala, minister sprawiedliwości Borys Budka, minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska, minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki oraz rzecznik praw dziecka Marek Michalak. „To nie kabaret, to premier RP podpisuje pakt z papierem. Dealerzy dopalaczy będą głosować na PO” – napisał jeden z internautów. „Platformerski minister sprawiedliwości podjął zdecydowane działania w sprawie dopalaczy. Podpisał się na banerze” – ironizuje drugi. Gdy internauci zaczęli kpić z całej akcji pod twitterowym wpisem na profilu MSW, wpis skasowano. Co ciekawe, sukces w walce z dopalaczami, którymi w ostatnich tygodniach zatruły się w Polsce setki ludzi, premier Kopacz (wówczas minister zdrowia) ogłosiła już… w 2011 r. W tym samym roku odbywały się akcje uświadamiające ws. dopalaczy, którymi chwaliła się Ewa Kopacz. Jak przekonywała w maju 2011 r., z dopalaczami zrobiono „kawał dobrej roboty”. Dziękowała też artystom za ich akcje przeciw dopalaczom. – Są dla młodego człowieka autorytetem. Każdy z nich mówił: „Ja nie dopalam, nie biorę narkotyków. Weź ze mnie wzór – możesz śpiewać, możesz grać na gitarze” – mówiła wówczas Kopacz. Jak pokazały ostatnie tragiczne wydarzenia, akcja rządu Platformy Obywatelskiej była nieskuteczna. (dł, Niezależna.pl) pl)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze