Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Magiczne zaklęcia

Dodano: 05/08/2015 - Numer 1184 - 05.08.2015
Jeśli w nadętej quasi-naukowej przemowie pojawiają się słowa „inkluzja” i „partycypacja”, to znaczy nieomylnie, że mamy do czynienia z ideologiczną nowomową. Każdy projekt społeczny czy kulturalny, aby uzyskać dotację z Unii Europejskiej czy Ministerstwa Kultury, musi obowiązkowo zawierać te dwa wyrażenia. Premier Ewa Kopacz jeżdżąca po kraju pendolino przez samo bycie między zwykłymi ludźmi powoduje – jak sobie pewnie wyobraża – ich inkluzję w sferę społeczną. Inkluzja jest to włączanie ludzi wykluczonych przez psychologiczne i społeczne dowartościowanie. Partycypacja zaś to uczestnictwo, czyli pozytywna konsekwencja inkluzji. Inkluzja i partycypacja to pozór demokracji, symulacja rzeczywistości, czyli jakiś rodzaj kiczu. Inkluzja stała się cnotą samą w sobie, a jej znakiem są często
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze