Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dorzynanie watahy w PO

Dodano: 05/08/2015 - Numer 1184 - 05.08.2015
W PO wojna na całego. Bohaterowie taśm na jedynkach. Miś Kamiński wyciął najbogatszego posła Mirosława Koźlakiewicza. PO pozbyła się też innych sensownych polityków. Lidia Staroń i Witold Pahl odpadli, bo ponoć w przeciwieństwie do większości na czymś się znali. – Po co nam eksperci, skoro i tak przegramy wybory – przekonywała szefowa lubuskiej PO. Nicnierobienie i uczestnictwo w aferach nie zawsze jednak gwarantuje miejsce na liście. Przekonała się o tym Iwona Śledzińska-Katarasińska. Mimo że zawsze gorliwie krytykowała PiS i składała tylko jedną interpelację rocznie, zaproponowano jej ogony. To nieludzkie, że za cztery miesiące będzie nic nie robić za darmo. No, ale pretensje tylko do siebie, bo nie wyrobiła sobie nazwiska jak Biernat, Grabarczyk i Drzewiecki. Zadanie miała jednak
     

88%
pozostało do przeczytania: 12%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze