Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Jawar kudrawy” w sercu Warszawy

Dodano: 21/08/2015 - Numer 1197 - 21.08.2015
WYWIAD \ Z TUNIĄ BŁACHNO, LIDERKĄ ZESPOŁU ROZŚPIEWANIA WARSZAWSKIE, ROZMAWIA MAGDALENA JAKONIUK Śpiew biały to najbardziej naturalna technika wydobywania ludzkiego głosu – wystarczy pojechać na Podlasie i posłuchać starszych kobiet odprawiających majowe przy przydrożnej kapliczce – one mają to z natury, jak każdy z nas, choć nie każdy jest tego świadom. Dlatego nauka śpiewu białego sprowadza się raczej do przypomnienia sobie swojej naturalnej barwy niż wyćwiczenia konkretnego sposobu śpiewania. To o co chodzi z tym „jawarem kudrawym”, o którym zdarza wam się śpiewać? Jest to fragment tekstu jednej z ludowych pieśni pochodzenia białoruskiego, której zwrotki opowiadają o budzącej się do życia naturze wraz z nastaniem wiosny. Krótkie strofy przeplata powtarzający się refren: „A zjaliony
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze